Artykuł sponsorowany
Jak powstaje wielkoformatowa konstrukcja pod baner — od projektu do demontażu

Planowanie kampanii zewnętrznej często sprowadza się do wyboru lokalizacji i przygotowania chwytliwej grafiki. Sam przekaz wizualny nie utrzyma jednak nośnika w pionie podczas silnej wichury. Trwałość wielkoformatowej ekspozycji wymaga przygotowania odpowiedniej struktury nośnej, która przeniesie obciążenia dynamiczne i oprze się trudnym warunkom atmosferycznym. Proces ten to ścisła współpraca inżynieryjna, w której każdy stalowy profil i betonowy blok ma swoje określone zadanie.
Projektowanie nośnika pod wiatr i obciążenia
Proces technologiczny zawsze rozpoczyna się od analizy wymiarów docelowej tablicy, miejsca montażu oraz lokalnych warunków pogodowych. Terytorium Polski dzieli się na trzy strefy wiatrowe, w których maksymalna dopuszczalna prędkość wiatru wynosi odpowiednio 22, 26 lub 30 m/s. Te skrajne parametry bezpośrednio rzutują na grubość elementów nośnych wykorzystywanych przy produkcji. Przykładowo, standardowy billboard o wymiarach 6 na 3 metry zlokalizowany w pierwszej strefie wiatrowej może bezpiecznie stać na pojedynczym słupie stalowym o średnicy 168 mm. Przeniesienie identycznego nośnika do trzeciej strefy wymusza już zastosowanie solidnej rury o przekroju 219 mm oraz odpowiednio poszerzonego fundamentu.
Kwestie materiałowe stanowią kolejny aspekt bezpieczeństwa. Sztywność ramy gwarantuje użycie atestowanej stali konstrukcyjnej. Wykonane elementy poddaje się procesowi cynkowania ogniowego, co zapewnia wysoką odporność korozyjną i wydłuża żywotność struktury do minimum 25 lat. Inżynierowie tak dobierają przekroje profili oraz połączenia śrubowe, aby cała rama zachowywała idealną stabilność przy skrajnych naprężeniach. Zbudowany w ten sposób szkielet pozwala później na bezinwazyjną wymianę samej plandeki reklamowej.
Stabilizacja podłoża i montaż wielkiego formatu
Nie każda wynajęta działka pozwala na wylanie stałych fundamentów trwale związanych z gruntem. W takich sytuacjach inżynierowie stosują prefabrykowane obciążenia betonowe. Ich ostateczną masę i gabaryty oblicza się indywidualnie względem formatu reklamy oraz parametrów fizycznych ziemi. Na twardym, ubitym podłożu sprawdzi się mniejsza liczba bloków. Luźne piaski wymagają natomiast rozbudowanych zestawów obciążeniowych, które zapobiegają wywróceniu stalowej ramy pod wpływem mocnego podmuchu.
Własne zaplecze technologiczne pozwala na sprawną realizację nawet najbardziej nietypowych zleceń na terenie całego kraju. Doświadczony producent billboardów, marka Blue Area, projektuje nośniki wielkoformatowe z wykorzystaniem autorskiej technologii Blue Area Systems. Dotyczy to zarówno standardowych tablic, jak i zaawansowanych konstrukcji wyposażonych w platformę obrotową. Sam etap instalacji w terenie uzależniony jest od wysokości obiektu. Przy mniejszych formatach najważniejsze pozostaje wyrównanie placu dla samochodu dostawczego. Konstrukcje sięgające kilkunastu metrów wzwyż wymagają zaangażowania specjalistycznego podnośnika koszowego, który daje pracownikom mobilność na wysokościach i pozwala precyzyjnie łączyć najwyższe segmenty.
Demontaż i integralność całego procesu
Zakończenie zaplanowanej kampanii i likwidacja ekspozycji zewnętrznej wymuszają równie ostrożne podejście co etap pierwotnej instalacji. Aby uniknąć mechanicznych uszkodzeń modułów nośnych, demontaż zawsze przebiega w ściśle określonej kolejności technologicznej. Ekipa zaczyna od bezpiecznego usunięcia samej powierzchni reklamowej i odpięcia zasilania oświetlenia. Dopiero w kolejnym kroku pracownicy rozkręcają ramę główną oraz opuszczają słupy nośne. Bloki fundamentowe demontuje się z gruntu jedynie w uzasadnionych przypadkach. Rygorystyczna kontrola każdego etapu sprawia, że usunięte elementy stalowe doskonale nadają się do ponownego wykorzystania.
Tworzenie stabilnej ekspozycji to spójny proces produkcyjno-montażowy. Podział tych prac między kilku niezależnych wykonawców znacząco podnosi ryzyko błędów w kalkulacji obciążeń. Właściwe dopasowanie grubości użytej stali, specyfiki strefy wiatrowej i masy bloków betonowych już na etapie deski kreślarskiej stanowi jedyną drogę do bezpiecznej reklamy.



